16.10.2007r. Nielegalny wyrób alkoholu
Policjanci z Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Zespołu do Walki z Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim zatrzymali dwie osoby podejrzewane o nielegalny wyrób alkoholu. 15 października funkcjonariusze uzyskali informację, że w jednym z magazynów na ulicy Glinianej odbywa się nielegalna produkcja alkoholu etylowego z rozcieńczalnika. Na miejscu zastano dwoje piotrkowian- 26- letnią kobietę i 37- letniego mężczyznę w trakcie produkcji "trunku". W dwóch wynajmowanych przez kobietę pomieszczeniach policjanci zabezpieczyli cztery plastikowe pojemniki, każdy z nich o pojemności 1000 litrów. W pojemnikach tych znajdowało się 350 litrów bezbarwnej cieczy o wyraźnym zapachu alkoholu. Funkcjonariusze zabezpieczyli również urządzenia służące do odkażania rozcieńczalnika takie jak pompy, filtry i środki chemiczne, a także duże ilości plastikowych butelek i nakrętek. Część butelek było już napełnionych trunkiem i gotowych do sprzedaży. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń organizacją potrzebnych składników, produkcją i rozprowadzaniem zajmował się 37- letni piotrkowianin. Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Policjanci ustalili, że produkcja alkoholu mogła trwać od kilku miesięcy. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostaną im przedstawione zarzuty nielegalnego wyrobu alkoholu za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Wczoraj policjanci zatrzymali również 57- letniego mieszkańca Piotrkowa podejrzewanego o przechowywanie znacznych ilości alkoholu etylowego zakupionego u 37- latka. Grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności. W jego mieszkaniu zabezpieczono 140 butelek z wódką i spirytusem. Funkcjonariusze będą również sprawdzać inne adresy osób nabywających nielegalny alkohol. Sprawa jest rozwojowa i przewiduje się dalsze zatrzymania. Policjanci ustalają na jaką kwotę narażono na straty Skarb Państwa przez uszczuplenie podatku akcyzowego. Jednocześnie ostrzegamy przed spożywaniem alkoholu niewiadomego pochodzenia gdyż może to grozić ostrym zatruciem a nawet śmiercią.